Log in

  • Published in Kurtki

Kurtka Exodia firmy RedLine należy do tego typu strojów motocyklowych, których nie powinno się przymierzać w sklepie, tylko na motocyklu, najlepiej testując ją podczas jazdy.

Po jej włożeniu czuć, jak mocno jest zszyta z grubej skóry, co powoduje uczucie dyskomfortu na postoju, które - o dziwo - znika natychmiast na motocyklu, zamieniając się w poczucie bezpieczeństwa, płynące z poczucia solidności wykonania kurtki. To naprawdę niewarygodne, ale uczucie "sztywności" kurtki znika podczas jazdy. Wszystko jest na swoim miejscu, kurtka leży idealnie, pięknie trzymając plecy podczas jazdy i dając odpocząć mięśniom.

Skóra, z której uszyta jest kurtka, daje pewność, że w razie "gleby" jest ona na tyle gruba (1,3 mm wg zapewnień producenta), że na jej starcie trzeba by dobrze zapracować.
Po włożeniu kurtki można poczuć wszystkie ochraniacze - na barkach i łokciach (wyjmowane, z certyfikatem CE), a na plecach umieszczony jest piankowy protector - również z certyfikatem.

Kurtka nie ma wewnętrznych kieszeni, za to posiada 2 zewnętrzne, gdzie mieszczą się dokumenty, telefon, karta kredytowa i pomadka, czyli tyle, ile potrzeba na przejażdżkę.
Kurtka jest idealna na wiosenne i jesienne przejażdżki; przyda się również w chłodniejsze lato. Nie miałam jednak odwagi testować jej w upały...

Największym atutem kurtki jest jej kolorystyka - piękne, kobiece i energetyczne barwy nie pozostawiają żadnych wątpliwości co do tego, jakiej płci jest kierowca motocykla, jednocześnie nie pozostawiając "cukierkowego" wrażenia. Ponadto kurtka pięknie podkreśla kobiece kształty.

Podsumowując - kurtka zdecydowanie nie na bulwarowe wypady, gdzie 80% czasu spędza się na ploteczkach z przyjaciółmi, resztę czasu przeznaczając na jazdę. Za to na dłuższe wycieczki za miasto - bardzo dobry wybór. Polecam zwłaszcza kobietom, które lubią czuć się kobieco na motocyklu, a jednocześnie przywiązują dużą wagę do poczucia bezpieczeństwa.

 

 

 

Producent: Redline