Log in

Joanna Miller - eksportowa perła


Asia Miller zaczęła już „kąsać” zawodników znacznie szybszych ode mnie.

Październik nie był miesiącem przyjaznym motocyklistom. Zimno, wietrznie, a na dodatek codziennie deszcz. Na szczęście sezon startowy był na ukończeniu, a właściwie dla mnie już się skończył. Drobna, aczkolwiek uciążliwa kontuzja ręki pozbawiła mnie możliwości startu w Romanówce. Po kilku dniach deszczów pokazała się jakaś pogoda, więc postanowiłem skontaktować się ponownie z moją niebieską fascynacją. Wsiadłem do auta, moto na pokład i jadę na łąkę. Tuż obok jest tor motocrossowy, ale po takich deszczach na pewno nie nadaje się do jazdy. Przejeżdżam wolno obok toru - pusto, mokro, same kałuże i błoto. Docieram na łąkę i znów zaczyna siąpić. Cóż, skoro już tu jestem… Ubrałem się, pojeździłem w deszczu jak należy, zmokłem, ale nie zmarzłem. Wiadomo, szybko po mokrej łące, to dużo frajdy i emocji. Jak już nie nadążałem przecierać gogli, spakowałem motocykl i wracam. Znowu przejeżdżam obok toru i… o dziwo, jedzie jeden samotny szofer. Aż zatrzymałem samochód. Deszcz pada całkiem mocno, błoto bryzga na wszystkie strony, a szalony crosser napędza się na najbliższą, około 15 metrową hopkę, gdzie na lądowaniu stoi olbrzymia kałuża. Leci dobrze, lądowanie, a właściwie wodowanie prawidłowe, otwarty gaz i napęd na następną górkę. O rany, kto to taki?

Monika druga w Trzeciej rundzie Mistrzostw Włoch Kobiet

Dziękuję, że trzymaliście za mnie mocno kciuki - pisze Monika w swojej relacji i dodaje: - Udało mi się w miniony weekend zdobyć drugie miejsce na podium!

Trzecia runda Mistrzostw Włoch Kobiet odbyła się w dniach od 31 lipca - 2 sierpnia 2009 roku na torze w miejscowości Franciacorta. Tor nie jest zbyt duży, troszkę ciasnawy i wąski, ale na pewno o wiele lepszy niż Magione. Plusem dla mnie był fakt, że w marcu tego roku testowałam na nim moją R6-tkę i zdążyła dokładnie poznać jego konfigurację.

Dziewczyna Red Bulla

Rok_2009 to rok przełomowy w historii światowego motocrossu.

Oto po raz pierwszy w skład Teamu Honda Red Bull Racine weszła kobieta. Nie, nie kobieta.
To nastolatka Ashley Fiolek.

Najważniejsze są marzenia - wywiad z Moniką Jaworską

Monika Jaworska, 26-letnia zawodniczka z Krakowa, która pokochała motocykle tak bardzo, że obecnie ściga się na torach całej Europy, w tym roku - we włoskim zespole Play SKR Team.

Jako dziecko nie lubiła bawić się lalkami, za to rozbierała na części samochodziki swojego brata.

Od urodzenia niesłysząca.

Od 12-ego roku życia jeździ na jednośladach.
Nic dziwnego, że nie wyobraża sobie życia bez motocykli...