Log in

Ostatnio zostały przeprowadzone badania na temat tego, czy kobiety, jeżdżące motocyklami są większymi ryzykantkami od kobiet, które jeżdżą samochodami.

Wg teorii Jana Strelaua (wybitny psycholog, twórca m.in. Regulacyjnej Teorii Temperamentu), niska reaktywność wiąże się z dużym zapotrzebowaniem na stymulację, co wiąże się z kolei z jej poszukiwaniem.

Wyniki przeprowadzonych badań mówią jednoznacznie: wysoki poziom ryzykowności koreluje z wysoką aktywnością (jako cechą temperamentu), natomiast nie koreluje – ku zaskoczeniu badaczy - z niską wrażliwością.

W wyniku przeprowadzonych badań okazało się, że motocyklistki faktycznie określały się jako większe ryzykantki w stosunku do kobiet, które prowadzą tylko samochody. Wysoki poziom ryzykowności prowokuje motocyklistki do szukania aktywności, który mógłby odczuwaną potrzebę ryzyka zaspokoić.

Nie potwierdziła się natomiast badana hipoteza, że osoby podejmujące większe ryzyko charakteryzują się mniejszą wrażliwością. Wręcz przeciwnie – okazało się, że im większa ryzykantka, tym bardziej jest wrażliwa. Badacze tłumaczą to tym, że kobiety z natury są wrażliwsze... Czy na pewno? Ciekawe, czy mężczyźni – motocykliści charakteryzują się większą wrażliwością....

Podsumowując – badania nie są do końca obiektywne, ponieważ zostały przeprowadzone na zbyt małej próbie (54 osoby), jednak wstępnie potwierdzają to, co same czujemy :) Lubimy ryzyko, lubimy aktywność, lubimy coś robić i realizować się w wielu dziedzinach, nie tracąc niczego z naszej kobiecej, wrażliwej duszy :)

Badania wykonane przez: Joanna Mroczkowska, Cezary Skura, Klaudia Tolman (pod kierunkiem mgr Małgorzaty Godlewskiej) - studenci II roku Psychologii Społecznej, Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej w Warszawie.
Zainteresowanym redakcja może udostępnić adresy e-mailowe wykonawców badania.

Tekst: Jen